Uwierzcie mi, NIC nie jest oczywiste dla osoby, która wchodzi w nowa dyscyplinę sportową. A już szczególnie, gdy to dyscyplina potocznie uważana za męskie podwórko. Ileż rozkosznych błędów można poczynić, zaczynając od lekko prześwitujących legginsów a kończąc na... to właściwie nigdy się nie kończy. Jako, że zbierałam swoje doświadczenia na własnych błędach, jako że nie było żadnej płci pięknej która mogła by mnie w nową rzeczywistość bezboleśnie wprowadzić, jestem skłonna podzielić się wiedzą. I za każdym razem gdy pomyślisz, że się wywyższam - przypomnij sobie, że ja taką wtopę zaliczyłam , nie rzadko wśród gromkich oklasków ze strony zawsze chętnych do szyderstwa samców. 1. Będziesz "zajarana" nowym otoczeniem, ale pamiętaj, że universum jest trochę większe niż ty. Nie musisz ciągle o tym gadać. Nie ma potrzeby, by każdy trening przeżywać na facebook'u, a już na pewno nie jest "cool" wrzucanie miliona fotek na ten temat. Twoi znajomi już wiedzą co robisz, ...
Centrum Treningu Domowego