Próżnia, panie, próżnia. Wiszę, macham przeszczepami, nic się nie dzieje a czas upływa. Nagrałam dwa odcinki, lecz za bardzo przypominam zwłoki podpuchnięte od zbyt długiego leżenia w wodzie, by mieć odwagę to upublicznić. Przy okazji nagrałam też swoją pierwszą choreografię do tańca na rurze i jakoś czas mi zleciał bez notki. WRÓĆ! Że co? JAK?!! Myślę, że zbyt ciężkie kettle w końcu do tego doprowadzają. Gdy zaczynasz biec do kettli by nikt nie skubnął Ci wagi sprzed nosa (jakkolwiek króliczy by nie był, pozdro!), zaczynasz przepychać barami i warczeć - to znak, że chyba za dużo testosteronu w powietrzu (tak, nazywamy to testosteronem, mimo, iż podejrzanie przypomina stare, przepocone skarpetki) . Poza tym, trochę głupio się wygląda z 48kg między kolanami, drepcząc krokiem spasionej kaczki. Szczególnie, gdy stara się dreptać bardzo szybko. Myślę, że zbyt ciężkie kettle, nawet nie upadając na głowę, mogą pewne rzeczy w niej poprzestawiać. Nie zagłębiając się w meandry ludzkiej psych...
Centrum Treningu Domowego