Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą chęć do życia

Apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Dupa niestety też. Jest tak czasami, że byle pierdoła jest w stanie Cię zirytować i zatruć Ci mózg. Jak bardzo byś chciała wyznawać religię środkowego palca, zawsze znajdzie się coś co trafi w czuły guziczek. Czy to kolana masz za grube, czy pachę obwisłą. Nieważne ile rzeczy w życiu Ci się udaje, pamiętasz porażkę i dłubiesz w niej, co nie pozwala Ci iść dalej. Motywacja na wyczerpaniu. Jesteś nieruchawym jamochłonem? Wiotką glizdą? Spasionym jednorożcem? No i co? Jeżeli chcesz coś w życiu zmienić, to zacznij działać. Działać, nie myśleć o działaniu. Nie szukaj natychmiastowych efektów, bo znajdziesz natychmiastowe klęski. Nie możesz oczekiwać rezultatów, jeżeli nie podjęłaś akcji, ale i nie możesz udawać, że nie ma rezultatów wcześniej podjętych akcji - nikt nie obrasta tłuszczem zassanym z powietrza. Co zrobić, gdy nie możesz znaleźć motywacji, a chcesz zmian? Po pierwsze, zabija Cię negatywne myślenie. Grzebanie w tym co byś "chciała" a czego nie masz, zamiast dawać Ci ...