Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą dobre lustro

Pitu pitu, czyli co widzisz w lustrze.

Dobre lustro to podstawa dobrego samopoczucia. Dobre lustro w łazience, w garderobie, w oczach drugiej osoby. Mój umysł jest chorym miejscem, w które myśli chodzą by umrzeć, ale tak sobie myślę, że dobre lustro dużo zmienia w naszej psychice . Na lepsze. Miałam koleżankę z lat szczenięcych, u której w domu każde pomieszczenie miało lustro. Każde. Niektóre nawet kilka. Przyznaję, iż z moją tendencją do mordy w kolorze wykrochmalonej pieluchy, kluskowatością i obwisłym owłosieniem z początku bałam się tam chodzić. Ona z kolei była najmniej zakompleksioną osobą na świecie. Istny pierdolony promyczek słoneczka w pochmurny dzień. Tak, lubiłam ją przeokrutnie. W jej towarzystwie moje cyniczne ponuractwo remisowało wszechświat. Zapewne wydrapała by mi oczy za kolejne stwierdzenie, ale i tak to powiem - nie była pięknością, bo duży uśmiech i błyszczące oczka to dalej oszukiwanie brzydkich kobiet nt. piękna zewnętrznego. W ostrym kontraście do lansowanej figury, jako nastolatka miała kiepskie...