Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą motywacja do treningu

Kettle leczą - ale czy wszystko? Depresja w zawodzie Instruktora

Nie było mnie tak dawno, że zdążyłam zapomnieć loginu do konta (gdyby ktoś był bardzo ciekaw, to brzmi nie.zadawaj.głupich.pytań@gmail.com; poważnie) . Głównie dlatego, że obiecałam sobie nie obciążać bloga swoim utyskiwaniem na ludzi/świat/przypadki losu, i pisać jedynie w klimacie stad-up'a o rzeczach ważnych i pouczających (ewentualnie o pierogach) . No i tym sposobem milion lat później, w odległej galaktyce... Wszystko zaczęło się od przygotowań do mojej prelekcji na pewnej konferencji - a dokładnie, na składaniu materiałów do tematu "Top 10 błędów osób zaczynających utrzymywać się ze sportu". Nawiasem mówiąc, wyszło mi jakieś 2h monologu, więc czekam aż Marvel Studio złoży mi propozycję... no nieważne. Jeden z podpunktów dość spektakularnie zajął moją głowę, a że klimat z pogranicza wstydliwych jak grzybica stóp - oczywiście, że się trochę nad nim rozwiodę, bo jestem Angela. Errata: Pomimo czarnego humoru, który nieustannie mi dopisuje, niektórzy mogą mieć p...

Gdy dupa nie nadąża za cyckami, a możliwości za chęciami.

Dla wszystkich Literkowych Oportunistów - notka video po kliknięciu na fotkę. Reszta może czytać Mądrości Tego Tygodnia i komentować swoje Trudne Początki. Albo przejść od razu na koniec notki po trening. Ekhem. Wszyscy początkujący tego świata wiedzą, jak malowniczo człowieka szlag trafia, gdy by bardzo chciał - a  "sienieda" bo  ciało bywa głupsze niż ustawa przewiduje . Stare woły coś tam porykują na Ciebie pełne  dobrych chęci i cennych wskazówek, a Ty powstrzymujesz się, by nie ugryźć drugiej osoby. Na zajęciach  z kettlebell testuje to Twoją dobrą wolę, by nie dokonać mordu za pomocą odważnika, gdy po raz dziesiąty słyszysz "brzuchplecybarkistopygłowaoddech". To nie chodzi o to, że trzeba być naprawdę walniętym, by chcieć się ciągle uczyć nowych rzeczy.  Niektórym ludziom wiele rzeczy przychodzi, i wychodzi, zupełnie naturalnie - to te mityczne geny, odpowiedzialne za lepszą koordynację ruchową, szybszy przepływ informacji mięsień-neuron, wyższy...

Dupa większa od głowy, czyli gdzie Twój sukces?

Możesz się ze sobą kłócić. Możesz się nagradzać. Możesz się ze sobą nie zgadzać. Możesz się do czegoś nakłaniać lub zmuszać. Tajemnica sukcesu tkwi jednak w tym, że... Czasem wystarczy, że nie będziesz sobie przerywać. I tylko tyle. Nie mówimy tutaj o wzięciu wolnego na odpoczynek, czy dłuższą rekonwalescencję. Mówimy tutaj o zostaniu przy swoich zabawkach, o Twojej pasji - szczególnie wtedy, gdy myślisz, że jesteś za słaba lub za cienki, bo nie widzisz PRZEŁOMU. Dopóki mierzysz siebie miarą innych, będzie Ci w sporcie ciężko. Naprawdę wiele rekordów już ustanowiono, a następnie je pobito. Naprawdę jest cała masa ludzi, których nie znasz, a którzy robią Twoje życiowe osiągnięcia w swojej pierwszej próbie. Posiadanie tytułu Mistrzowskiego niewiele znaczy w skali świata. Żadne dyplomy i certyfikaty nie zagwarantują, że będziesz najlepsza czy najskuteczniejszy w tym co robisz. Wiesz co zagwarantuje Twój sukces? Ty i zdrowa miara. A jak nie jesteś przekonana, że mówię prawdę a ...

Kettlebell metody StrongFirst - trening na życie, dla życia i kulepszemu życiu.

Niby każdy wszystko już o kettlach wie.  Ale i tak tylko u mnie, dowiecie się tego, co dopiero PÓŹNIEJ będzie "wiedzą powszechną". Bo? Bo jestem zajebista. I tak można powtarzać. Kiedy długo mnie nie ma, bądźcie pewni, że akumuluję pierogi by znienacka uderzyć z półobrotu. W sensie - z pierdolnięciem i ku chwale kettlowej.. tej.. no... chyba zardzewiałam. Niby wszystko w Internetach już można znaleźć o kettlach, a tylko najstarsze kozy z długą brodą "pamientajom", że jak Angela bloga zakładała, to modne były aeroby na stepie, a Zumba przeżywała rozkwit z maratonami po 200 osób . Więc mogłam błyszczeć i zachwycać zupełnie oryginalnym hobby, starając się je jakoś przedstawić w formie interesującej dla wszystkich tych Towarzyszy, co do Związku Radzieckiego miłością nie pałali. Stąd te pierwsze PowerWorkouciki są takie.. no.. eee... no. Zasłona ciszy i milczenia. Byłam pierwsza z pierwszych w Polsce kobiet. Stąd też wiele moich doświadczeń i przygód jest wciąż nie...

Instruktorze, nie jesteś od naprawiania.

Po notce związanej z "Opowiedz nam swoją historię", spotkałam się z wieloma ciekawymi reakcjami. Strejndż. Wydawało mi się, że "wszyscy wiedzą", czemu Angela trenuje, czemu wybrała zawód instruktora , i czemu nie ma to zupełnie związku z chęcią wykonania jak najładniejszego opakowania pod niesamowicie bystry i zabawny umysł* *tak, to sobie sama dodałam tudzież chęcią bicia światowych rekordów* *trzymam kciuki natomiast za Zuzkę i jej Iron Maiden Challenge. Chyba, że akurat coś jem obiema rękami. Wtedy przepraszam Cię Zuzka, ale są priorytety. ZATEM. Wiele ciekawych reakcji, powiadam. Pomyślałam sobie, że skoro obmierzły mi już temat przepukliny chwycił, to dorzucę do tlących się węgli uwagi jeszcze moje zdanie na temat ZAPIERDALANIA na każdym treningu . A potem pójdę męczyć kotełka treningiem. Jak na kota z napędem na dwa, ciężko go dogonić, srsly. Zacznijmy tak: Drogi Instruktorze Kettlebell. Nie jesteś od naprawiania. Jesteś od wzmacniania ludzi.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Dupa niestety też. Jest tak czasami, że byle pierdoła jest w stanie Cię zirytować i zatruć Ci mózg. Jak bardzo byś chciała wyznawać religię środkowego palca, zawsze znajdzie się coś co trafi w czuły guziczek. Czy to kolana masz za grube, czy pachę obwisłą. Nieważne ile rzeczy w życiu Ci się udaje, pamiętasz porażkę i dłubiesz w niej, co nie pozwala Ci iść dalej. Motywacja na wyczerpaniu. Jesteś nieruchawym jamochłonem? Wiotką glizdą? Spasionym jednorożcem? No i co? Jeżeli chcesz coś w życiu zmienić, to zacznij działać. Działać, nie myśleć o działaniu. Nie szukaj natychmiastowych efektów, bo znajdziesz natychmiastowe klęski. Nie możesz oczekiwać rezultatów, jeżeli nie podjęłaś akcji, ale i nie możesz udawać, że nie ma rezultatów wcześniej podjętych akcji - nikt nie obrasta tłuszczem zassanym z powietrza. Co zrobić, gdy nie możesz znaleźć motywacji, a chcesz zmian? Po pierwsze, zabija Cię negatywne myślenie. Grzebanie w tym co byś "chciała" a czego nie masz, zamiast dawać Ci ...

Tym się różnisz od innych.

Obejrzyj za każdym razem, gdy zwątpisz. Kiedy zapytasz siebie "po co mi to?", kiedy inni będą próbowali Cię zrównać do niższego poziomu. Kiedy zaczniesz się poddawać. Kiedy jest Ci ciężko.