Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą taniec na rurze

Pierwsza w Polsce książka o kettlebell pod...

Ahoj, siema, czołgiem, witajcie. Kto śledzi FB, ten wie, że doczekałam się wydania swojej pierwszej książki. Tak, to ja jestem na wszystkich zdjęciach. Bez retuszu, więc czasem są fałdki. Nie będę rozwodzić się nad jej zawartością czy przyczynami jej powstania. Powiem tylko tyle, że gdybym dostała ją w swoje łapki dwa lata temu, byłabym lepszą i zdrowszą poledancerką.

Angela nie próżnuje, Angela pracuje

Na wypadek gdybyście się zastanawiali czy już jestem sławną gwiazdą internetów i żyję z dochodu z reklam pampersów i innych "sugerowanych" nie posądzam ludzi o lanie o nogach na mój widok , i następny combo klip z kettlami nakręcę z Majorki - odpowiadam: nie. NIE stety. Co prawda planowałam nakręcić coś w pokoju hotelowym w Katowicach (mam nadzieję, że te wszystkie czekoladki były gratis i nie dostanę faktury na astronomiczną sumę swojego astronomicznego obżarstwa), ale wyszło jak wyszło - ładowarka nie przyjechała wraz ze mną, a kamera po 11h szkolenia odmówiła dalszej współpracy. I tu mała errata: zapewne szkolenie trwało by tego dnia krócej, ale ZACZĘŁAM MÓWIĆ a one słuchały . Na drugi dzień dziewczyny już miały odruch bezwarunkowy i uciszały mnie przy pierwszej sylabie, głównie ze względu na to, iż jedyny pociąg miałam tuż przed 13stą. A mówią, że starej kury nie nauczysz nowych sztuczek. Dziewczyny ze szkolenia były rodowodu wszelakiego, zarówno judo, crossfit jak i tr...

Winners are not those who never fail

but those who never quit. Dzisiaj Dzień Kobiet, więc idę być piękna gdzie indziej. Podrzucam trening na oszałamiające nogi* *zamierzam takowe posiadać tego lata . W zależności co lubisz - olbrzymie DOMS w ciągu 48h czy może poczucie siły i energii - tyle zrobisz serii. Zależy również dużo od dopasowania ciężaru, gdyż ten sam trening może być zbyt łatwy lub zbyt zabójczy. Take your pick. Moje chrobotanie i klikanie w kolanach towarzyszy mi od zawsze. Nie cierpię na bóle kolan, chociaż po ostatnich pistolsach jak mi strzeliło coś w kolanie i aż pupą klasnęłam o glebę, to miałam chwilę pobożności . Ogólnie nie jest to coś, co tygryski lubią najbardziej. Jednak silne nogi się przydają w kopaniu złych ludzi po głowie, dlatego po trochu będę zmierzać w stronę przysiadu z ciężarem. Poza tym, zupełnie na marginesie, moje "odzawszeolbrzymie" uda, powoli zaczynają się poddawać presji i chudną. Może nie w zastraszającym tempie, ale zaczynam się mieścić w nieodstające na brzuchu spodnie...